Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Wrzesień 2022

Drugi dzień ulewnego deszczu na wybrzeżu. Ciemny poranek. Resztki kataru, który powalił mnie przed tygodniem wraz z różnymi deadline’ami. Wróciły dżinsy, szale, kurtki i zamartwianie się światem. Odkąd wstaję bardzo wcześnie rano, zauważyłam, że dostawcy prądu premiują w swoich taryfach tych, którzy wstają bardzo wcześnie rano i wracają do domu na drugą na obiad (ja nie wracam).

Read Full Post »

Pojechałam na dwa tygodnie do Polski i zetknęłam się z zakupionymi niedawno na bonito, pod wpływem jakiegoś zapomnianego impulsu, książkami Jacquesa Le Goffa. I teraz czytam o średniowieczu, jak dawniej. Może to majowa wizyta w północnych Włoszech, cień dwóch wież w Bolonii, freski w Rawennie, kaplica Scravegnich w Padwie, gdzie ponoć po raz pierwszy w sztuce chrześcijańskiej Zachodu pokazano pocałunek (courtesy of Giotto). Może to lipcowe, pospieszne z powodu upału, zwiedzanie palimpsestowych miast Hiszpanii z ich katedrami i zamkami, w których trzymano pretendentki do tronu Kastylii. Ze szkolnej edukacji z rozszerzonym programem historii wychodziłam ze szczegółową znajomością wszystkich wyników wyborów do Sejmu w dwudziestoleciu międzywojennym, ale nie miałam pojęcia o tym, w jaki sposób Imperium Rzymskie zostało zastąpione przez nowy feudalny porządek. Do czasów Karola Wielkiego, w których program historii wynurza się z mroków, w jakie popadł po Romulusie Augustusie, kilkanaście pokoleń żyło i pracowało w przeobrażającym się świecie. Co myśleli przenoszący się do Afryki Wandalowie? Ile czasu zajmowała irlandzkim mnichom przeprawa na kontynent? Jak się żyło obok ruin rzymskich miast? Co myślano o tych nowych ideach i liturgiach wprowadzanych na całym kontynencie? Jak nazywano rzeki i wzgórza na terenach o niejasnej jurysdykcji? Czy ktoś z otoczenia uciekających na północ wizygockich władców obejrzał się tęsknie za bezkresną Kastylią, której przebywanie autostradą jest tak nużące?

Read Full Post »