Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Marzec 2019

20 marca o 22.58 rozpoczyna się wiosna. Według prasy będzie trwała 92 i 18 godzin. 92 dni i 18 godzin radości, rozkwitu i ciepła. Chciałoby się. Na tę wiosnę zakupiłam zapasy książek, w tym sporo powieści polskich pisarek, o których ostatnio było głośno. Myśliwski i Twardoch nadal czekają i wcale mi się nie chce do nich sięgać. Na razie.

W ostatni zimowy weekend mała wycieczka po baskijskich portach rybackich: Mutriku, Ondarroa, Lekeitio. W tym pierwszym piliśmy lokalne txakoli „Sagarmina” w położonej wysoko tawernie z widokiem na port, zjedliśmy pyszną kolację przy głównym placu i napotkaliśmy liczne koty i nawet jednego szczura! W tym drugim wspięliśmy się do sanktuarium Virgen de Antigua i zwiedziliśmy cmentarz. Zaskoczyła nas syrena, która brzmiała jak na alarm. Właściciel lokalu, w którym zjedliśmy obiad (jako jedyni klienci), wyjaśnił, że w ten sposób ogłasza się przypłynięcie statku z rybami, a liczba sygnałów oznacza rodzaj przywiezionej ryby. To był akurat txitxarro (przestałam szukać polskich nazw dla kantabrysjkich ryb, gdy okazało się, że jest ich tak dużo, że chyba żaden słownik nie jest w stanie wszystkich ogarnąć). Potem 120 zakrętów po wysokich klifach do Lekeitio i tam spontaniczne spotkanie ze znajomym. Na koniec porządna ulewa na trasie do domu. Mutila zadowolony, że wymienił niedawno wycieraczkę na przedniej szybie.

Muszę częściej robić takie wycieczki. Cieszyć się tym, że nie trzeba się nigdzie spieszyć, a jedynym wysiłkiem jest wspinaczka po stromych kamiennych ulicach i dokończenie przepysznego deseru po obfitym posiłku.

Read Full Post »