Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 1 listopada, 2018

Listopadowo…

W Dniu Wszystkich Świętych nie byłam na cmentarzu. Który to już rok omija mnie jesienna melancholia tego najpiękniejszego święta w roku? Na wyświetlaczu telefonu widzę moją roześmianą Babcię. Cieszy się, bo skończyła 92 lata. „Gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że tyle pożyję, przy tym życiu, jakie miałam, to bym go wyśmiała”, mówi. Zaraz jednak dodaje: „Młodość miałam wesołą. Cieszyłam się moimi dziećmi, cieszyłam się wszystkim. Przychodzili koledzy, przychodziły koleżanki. A ja zawsze starałam się, żeby była herbata i ciasto, żeby zostali miło przyjęci”. Patrzę na jej pomarszczoną twarz i myślę sobie, że głęboko we mnie też jest ta radość z powodu drobiazgów, która sprawia, że trwam i przetrwam wiele. Nie tylko kolejne deszczowe dni na wybrzeżu.

Read Full Post »