Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 28 lipca, 2018

Zaćmionego księżyca nie było widać na kantabryjskim wybrzeżu, za to można było podziwiać silny odpływ na tle odległego portu i latarni morskiej mrugającej z innej prowincji. Potem śniłam o o chodzeniu po grząskim piasku i powrocie wody w postaci ogromnych ciemnych fal. Tego lata mnóstwo pracy, mało plaży, skończyła się gorączka futbolowa i pochłaniam teraz sagi i powieści, bo coś trzeba robić z upalnymi wieczorami.

Na dzień hiszpańskości wybieram się do palimpsestu Hiszpanii: Segovia, Avila, El Escorial, Valle de los Caidos. Coraz więcej chęci, by znowu pobawić się w badanie historii, posłuchać kamiennych murów i zamkniętych w nich duchów.

Read Full Post »