Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Maj 2018

Goście, goście i dużo aktywności. W międzyczasie wypady do pracy, ogarnianie spraw bieżących i inauguracja sezonu kąpielowego. Ocean przyjął mnie łagodnymi falami i chłodną jeszcze wodą. Dni umykają, prawie nie ma czasu na powolne rytuały, które zwykle wyznaczają mi bieg tygodnia. Jakie to wszystko odświeżające. Kumulują się nowe książki oraz tropy do prześledzenia – czekają na wakacje.

Read Full Post »

Maaaj preszuuus

W nocy desperackie ulewy – wiosna na wybrzeżu. Gdy tylko krótko przed południem wyszło słońce, sąsiedzi z nadzieją powywieszali pranie na mokrych jeszcze suszarkach w patio. Dzień wcześniej uporczywy deszcz – pilnowałam trasy biegu solidarnościowego z chorymi na Parkinsona i przemokły mi buty. Dwa dni temu niespodziewane przelotne opady – chodzenie po mieście na obcasach, jakiś dość przekombinowany koncert hiszpańskiego barda w największej sali koncertowej miasta. Mam wrażenie, że wszyscy oni brzmią tak samo.

Deszcz, chłód, drapanie w gardle. Niedzielne nieopanowane sjesty w obcej pościeli. Nowe pliki w kindlu i rozwijająca się miłość do lokalnego basenu. Zaczynają się długo wyczekiwane wizyty z dalekich krajów. Wycieczki na okoliczne lotniska, budowanie napięcia. Lato potrzebne od zaraz.

Read Full Post »