Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 8 marca, 2018

Dzień

W niedzielę G. wrócił z drugiego krańca Półwyspu, gdzie zajmował się swoją mamą, której problemy zdrowotne ostatnio się zaostrzyły, aż do niedużego wylewu. Jestem bardzo zmęczony, powiedział, nie wiesz, jak to jest, gdy 24 godziny na dobę jesteś na każde zawołanie. Prowadzisz kilka razy w nocy do łazienki, rozbierasz i ubierasz, przygotowujesz posiłki, których ona i tak nie chce jeść i trzeba stać i wmuszać i przekonywać. Jestem zmęczony, wyjaśnił, nie miałem przez te dwa tygodnie czasu na nic, tylko pół godziny porannej kawy i gazet w kawiarni, a i to ciągle z myślą, że może mnie w tej chwili potrzebuje i że zaraz trzeba wracać. Nie wiesz, jakie to męczące – rzucił na koniec z westchnieniem. Mężczyźni, tak jak kobiety wymagają współczucia, więc staram się je z siebie wykrzesać i nawet mi się to udaje, choć ciągle z tyłu głowy mam taką myśl, że to przecież wieloletnia codzienność milionów kobiet. Gdzieś w głębi duszy cieszę się, że doświadczył tego na własnej skórze, bo może lepiej teraz zrozumie, czym jest tzw. praca domowa i opiekuńcza, czym jest los tylu kobiet – robiących to za darmo we własnym domu lub za pieniądze w cudzym, z własnej woli lub ze społecznego czy ekonomicznego przymusu. W szlachetnym mieście na P. na placu przed ratuszem stoi pomnik dzielnych hutników z Altos Hornos. Wczoraj ktoś ubrał ich w kuchenne fartuchy i wcisnął do ręki miotły i zmiotki. A oto dzielne praczki z nieodległych terenów górniczych. Ta po prawej to Dolores Ibarruri, La Pasionaria.

Znalezione obrazy dla zapytania dolores ibarruri en el lavadero

Read Full Post »