Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 2 listopada, 2015

Dopełnia się pewien cykl i można spalić nowe karteczki z marzeniami w prehalloweenowej dyni. Zeszłoroczne marzenie się spełniło, już niedługo będę się cieszyć tym, co sobie wtedy wymyśliłam. Gdy patrzę wstecz, widzę, że wiele rzeczy, których chciałam i o których pomyślałam, się naprawdę urzeczywistniło. Mam silne poczucie sprawczości, wiem, że jest to jedna z moich mocy.

W dniu 1 listopada leżałam osłabiona kacem i myślałam o tym, że muszę spasować. Ostatnie tygodnie były tak bardzo intensywne, dostarczyły mi wielu wrażeń, różnych sytuacji międzyludzkich, powrotów do przeszłości i wglądów w przyszłość, a przede wszystkim głębokiego poczucia zmiany, jakiej jeszcze nigdy dotąd nie przeżywałam. Dotknęłam rewersu samej siebie i nie przestraszyłam się, bo straciłam wszystkie dotychczasowe lęki i uprzedzenia. Odrzuciłam też to, co pozornie determinowało moje życie. Nie muszę już dźwigać tego bagażu, mogę spokojnie zostawić go na strychu i iść dalej, daleko, i znaleźć tam wiele dobrych rzeczy, bo istnieją i być może na mnie czekają.

Read Full Post »