Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Lipiec 2015

Ingrid rode 15 km on her bike and felt exhausted.
Kanikuła w pełni, chociaż staram się pracować. Naprawdę się staram. Potem wciągam się w jakiś serial i zarywam noc. Przywiozłam pięć książek, ale czytam w sumie niewiele.
Un amigo, który ma fioła na punkcie Argentyny zaraził mnie muzyką Otros Aires. To świetna ścieżka dźwiękowa do cieszenia się.
Odkryliśmy sekret kotki, którą od paru tygodni dokarmia mama. To pięć małych ślicznych kotków w zrujnowanym budynku na posesji naprzeciwko. Potem akcja potoczyła się szybko. Mama kupiła karmę dla kociąt i dodatkową porcję wątróbki. Rano dokarmiła je na tamtym podwórku. Wieczorem kotka przez trzy godziny próbowała przeprowadzić dwa maluchy przez ulicę. Jeden z nich strasznie się bał. Dziś widzieliśmy już trzy spośród małych. Mają swój azyl w naszym ogrodzie, podglądamy je z okien i tarasu, czekając na rozwój sytuacji.
Wielki pluszowy miś, którego dostałam od mojej klasy na osiemnaste urodziny, w tym roku stanie się pełnoletni. Więc postanowiłam wysłać go w świat. Znalazłam mu nowy dom u dwuletniej Oli, wcześniej jednak musiałam go wyszorować pod prysznicem, a potem obracać w palącym słońcu ostatniego dnia upału.

Read Full Post »

Stęskniłam się za upałami – jeszcze tylko spakować niebieską walizkę i uciec za miasto. To był pierwszy piątek w wakacyjnym trybie mojej codziennej porannej pracy, przez to wydawało mi się, że jest sobota i dziwiłam się, że ludzie piszą do mnie tyle maili. To mogłaby być sobota, w końcu wczoraj piłam wino i wracałam ostatnim metrem do domu. Nie wiem, ile już razy powiedziałam w ostatnich dniach, że język baskijski nie jest podobny do żadnego innego języka. Z ramion schodzi mi pierwsza opalenizna, życie nabiera innych barw.

Read Full Post »