Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 26 września, 2014

Paraplu

I nagle jest już zimno. Niezbędność kurtek i butów. Wieczorne dogrzewanie się kąpielą i kocami, tak typowy dla września chłód mieszkania. Lekkie drapanie w gardle i ścisk serca pod łopatką. Na Sadach Żoliborskich odurzająco pachnie gnijącymi jabłkami, chusta oplata mi włosy, kasztany w każdej kieszeni. W tym roku podnoszę tylko jeden podczas jednego przejścia, nie chcę być zachłanna, obiecałam sobie. Przez empik zamówiłam małe niemieckie książki i stałam długo wśród zabawek i czekolad, czekając na reakcję systemu.

Read Full Post »