Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 25 marca, 2014

Warto odnotować

Że skończyłam czytać powieść „Vienna” Evy Menasse i że jest to najlepsza książka, jaką przeczytałam w tym roku. Gdy przerzuciłam ostatnią kartkę, powróciłam na początek i chciałam zacząć od nowa. Tym bardziej, że ostatnie zdanie powieści jest praktycznie takie samo jak pierwsze i zamyka historię żydowsko-katolickiej wiedeńskiej rodziny w zgrabną klamrę i pogłębia efekt narkotycznego transu. Bohaterami książki są przedstawiciele trzech pokoleń, żyjący w XX wieku i borykający się z najbardziej typowymi przeciwnościami losu, jakie można sobie wyobrazić dla tego czasu: prześladowanie Żydów, wojna, Holokaust, powojenne rozliczenia, zdrady i rozwody, konflikty na linii rodzice-dzieci, pustka życia młodych matek, choroby i śmierć. A jednak w tej opowieści jest wiele świeżości, dzięki czemu znane i, można powiedzieć, ograne tematy podane są w sposób niezwykle wciągający. A nielinearna struktura powieści to majstersztyk, której wątki domykają się jakby mimochodem, przy okazji innej historii, to prawdziwy majstersztyk. Wszystko ma swą kulminację, a jednocześnie pozostaje otwarte. Zmierzamy ku końcowi, ku śmierci, ale narratorka podsuwa nam nagle zupełnie inny koniec, inną śmierć, która chronologicznie powinna znaleźć się znacznie wcześniej. Ale to przy tym wydarzeniu spotykają się wszystkie postaci i zamykają ostatnie wątki. Ogólnie mówiąc, czytanie tej książki to była prawdziwa przyjemność, z wielu względów.

Read Full Post »