Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 2 listopada, 2013

1 listopada

Cmentarze w słońcu. Nieodmiennie żałuję, że już nie ma woskowych zniczy z otwartym ogniem, które dawały ciepło, zapach i czyniły atmosferę. Wraz z zamknięciem płomyczków pod szkłem i blachą wszystko jakby wychłódło, stało się odległe i niewiele znaczące. Przebiegliśmy alejkami, przystając tu i tam, mówiąc dzień dobry, stawiając i przesuwając, łamiąc kolejne zapałki. Dopiero na sam koniec udało mi się uchwycić sens tego wszystkiego. Stałam z Babcią i Wujkiem – jej dziewięćdziesięcioletnim bratem – nad grobem ich rodziców, moich pradziadków, podczas gdy alejkami hałaśliwe przetaczała się tradycyjna procesja i powiedziałam, że znalazłam w zdigitalizowanych archiwach akt stanu cywilnego informację, że pradziadkowie pobrali się w 1904 roku. Prawie 110 lat temu. Wywołało to falę wspomnień – o pradziadkach, o domu rodzinnym, o ciotkach i kuzynach, o kulturze wiejskiej, o gruszach i polowaniu na zające. Procesja niepostrzeżenie się skończyła i nie zdążyłam dowiedzieć się, czy sporna łąka będąca wianem mej prababki została w końcu sprzedana czy nie. Ale płomień na moment wystrzelił w górę, nieznani mi ludzie z dawnych czasów znów stali się bliscy. Sens tego święta, podtrzymanie pamięci, został zachowany.

Read Full Post »