Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 10 lutego, 2013

Dlaczego?

„Być może powinienem powiedzieć coś więcej o tym, dlaczego nie piszę. Wielu ludzi mnie o to pyta i jak sam siebie o to pytam. A pytanie, dlaczego nie piszę, w nieunikniony sposób prowadzi do kwestii znacznie bardziej frapującej: dlaczego pisałem? W końcu to czytanie jest czymś normalnym, nie pisanie. Mam dwie ulubione odpowiedzi. Po pierwsze, dlatego że moją poezją próbowałem bezwiednie nadać sobie jakąś tożsamość, a kiedy ją sobie nadałem i utrwaliłem, nie mam potrzeby wkładania do każdego wiersza całego siebie, a właśnie to mnie pociągało w pisaniu. Po drugie, dlatego że to wszystko było pomyłką: sądziłem, że chce być poetą, ale tak naprawdę chciałem być wierszem. I częściowo, niestety, mi się to udało. Jak każdy w miarę porządnie napisany wiersz, cierpię teraz na brak wewnętrznej wolności, cały jestem potrzebą i uwewnętrznionym poddanym tego gwałtownego tyrana, tego nieustannie czuwającego, wszechwiedzącego i wszechobecnego Wielkiego Brata – Mnie”.

Jaime Gil de Biedma na okładce zbioru jego poezji „Las personas de verbo” [Seix Barral: Barcelona 1993].

 

U podstaw mojego pisania stoi irracjonalny lęk, że skończą mi się teksty do czytania. Byłam jeszcze małą dziewczynką i już nękało mnie przeczucie horror vacui, podsycane skończonością półek w szkolnej bibliotece. Nie znałam wtedy świata. Nie wiedziałam, ile napisano, wydano i rzucono na pożarcie czytelnikowi. Nie rozumiałam też jeszcze, że czytanie jest aktywnością zupełnie inną niż czytanie i że nie da się przeczytać własnego tekstu tak jak czyta się cudzy. Dzisiaj myślę, że ten mój lęk był podświadomym wyrażeniem gotowości do poszerzania świata liter. W ten sposób, stawałam się wspólniczką i swoim potencjalnym zaangażowaniem gwarantowałam dalsze istnienie społeczności piszących. Cała jestem podporządkowana czytaniu jako nadrzędnej funkcji. Być może podświadomie po to uczyłam się języków – by móc czytać więcej. I po to zostałam tłumaczką – by inni też mogli czytać więcej. A pisanie to najwyższy poziom służby czytaniu? A może po prostu wynik tego, że mam coś do opowiedzenia?

Read Full Post »