Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 18 października, 2012

Wdech wydech

Rozmowa o dzieciństwie. Pamiętam wszechobecne uczucie skrępowania, oczekiwania na wyzwolenie, które miała przynieść dorosłość i samodzielność. Wcale tak łatwo to nie przyszło. Pamiętam, że byłam wiecznie niedopasowana, zagubiona w świecie, który nijak nie chciał być mój. Zdziwiłam się, odkrywając, że są inne światy, bardziej mi odpowiadające. Pamiętam lęki, dziecięce pakty z Bogiem, smak przepłakanych nocy. Zapomniałam twarzy tych, którzy wpajali mi bezradność i poczucie grzechu. Pamiętam „bo tak” jako odpowiedź na „dlaczego?”. Zrzucanie w otchłań bezsensu, przed którym tak późno nauczyłam się bronić. Pamiętam stanie w szeregu tak samo wyglądających, nic nieznaczących, poddanych tresurze. Nigdy nie nauczyłam się tańczyć poloneza. Moje pierwsze wspomnienia są ze szpitala dziecięcego. Łóżko, z którego nie dało się samej zejść, grzechot strzepywanych termometrów, chłód ubikacji. Rodzice musieli mnie tam porzucić, żeby mnie ratować. Od tamtej pory ćwiczę się w nieskończoności dylematów.

Read Full Post »