Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 21 grudnia, 2011

Spadł śnieg i w dodatku dzień jakoś nie może się zacząć. Jeden z najkrótszych dni w roku jest ciemny, ponury i mokry. W przejściu podziemnym przy metrze Marymont pojawił się – jak co roku – akordeonista grający kolędy. W tym przedświątecznym amoku tłum jest dla niego hojny. Drzwi okolicznych sklepów nie zamykają się. Zawsze przed Bożym Narodzeniem mam wrażenie, że ludzie tak kręcą się wokół tych przygotowań, bo dręczy ich niepewność, czy faktycznie nastąpi to przesilenie, dzień zacznie się wydłużać, nadejdzie nowy rok z nowymi sprawami, nową nadzieją. Czytam biografię siedemnastowiecznej królowej Krystyny Szwedzkiej. Czy za pewnością przyszłości może przemawiać świadomość istnienia tysiącleci spisanej historii?

Read Full Post »