Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 23 października, 2011

Przekładanki

W autobusie 116, którym jeżdżę kilka razy w tygodniu koło południa „grasuje” niewidoma starsza kobieta o kuli. Wsiada na przystanku Muranowska. Ktoś (raz byłam to ja) pomaga jej, kieruje do wolnego miejsca (mnie przeszkolono pokrótce na zajęciach z audiodeskrypcji, jak pomagać niewidomym, żeby ich nie urazić i faktycznie im pomóc, więc teraz mam misję). Kobieta następnie maca wszystkich dookoła, prosząc o pieniądze. Wysiada przy Kapitulnej. Podejrzewam, że wycieczkę tę odbywa potem jeszcze kilka – może kilkanaście razy. Opatrzyła mi się. Ale ostatnio jej pojawienie się w autobusie 116 wywołało krótką sekwencję wywołujących uśmiech zdarzeń. A może raczej gestów. Kobiet wsiada, siedząca obok drzwi starsza kobieta ustępuje jej miejsca. Siedząca po przekątnej młoda kobieta ustępuje miejsca starszej kobiecie. Siedzący naprzeciwko młody mężczyzna ustępuje miejsca młodej kobiecie. Wszystko to w przeciągu pół minuty. Malutki łańcuch życzliwości.

W posturodzinowy weekend piję herbatę ze sprezentowanego mi kubka i wśród zapachu sprezentowanego mi kadzidełka czytam sprezentowaną mi książkę. Czeka na mnie jeszcze kąpiel ze sprezentowaną mi lawendową kulką do kąpieli (w kształcie gwiazdy). Sama sobie sprezentowałam zaś kurs przekładu literackiego. Moszczę się w życiu.

Read Full Post »