Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 4 września, 2011

Wakacje z Dunajem

Dunaj towrzyszył nam w podróży. Najpierw Dunaj w Bratysławie. Dunaj w Belgradzie – blisko 40-stopniowy upał, przechodzimy letnim mostem pontonowym na Wielką Wyspę Wojenną utworzonej tam, gdzie do Dunaju wpada Sawa i widzimy, że w rzece kąpią się ludzie. Dunaj w Golubcu – na samym krańcu Serbii, tam, gdzie zaczynają się Żelazne Wrota, po drugiej stronie widać rumuńskie miasteczko. Dunaj w Nowym Sadzie – obok mostów ruiny tych zniszczonych w natowskim nalocie z 1999 roku, padły wtedy wszystkie, odcinając Nowy Sad od bliźniaczego Petrovaradina. Z powrotem Dunaj w Bratysławie – pożegnanie z Dunajem. Długa podróż pociągiem z Nowego Sadu do Bratysławy. Wieczorem idziemy do mijescowej knajpy. Na suficie wymalowane podobizny Cyryla i Metodego. Mają wielkie okrągłe czarne oczy – przypominają okulary lennonki. DJ Cyryl i MC Metody – podśmiewuję się. Opowiadam Ryjkowi o ich misji i podróżach z Moraw do Rzymu czy Bizancjum. „To ile oni musieli tam jechać, skoro nam zajęło to tyle czasu z Nowego Sadu?” – pyta z prawdziwym przerażeniem Ryjek. Wiemy po tych wakacjach jedno. Po doświadczeniach z narodowym przewoźnikiem Serbii, PKP nie jest w stanie niczym nas zaskoczyć.

Read Full Post »