Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 26 stycznia, 2011

Zima trzyma

„Codziennie budzę się o 4 rano, bo dozorca wtedy zaczyna odśnieżać” – mówi moja Mleczna Siostra.

„Czekam na miesiące, kiedy wyjście z domu będzie oznaczało tylko założenie butów” – to taka grupa na facebooku (nie, nie jestem zapisana, ale założenia popieram).

Przeglądam zdjęcia z ciepłych miesięcy. Zauważyłam, że kiedy umiejscawiam siebie na linii czasowej, to zwykle jestem gdzieś około marca. A potem się dziwię, że dopiero styczeń.

Upływ czasu najbardziej czuje się wiosną. Uświadamiam sobie wtedy, że to już kolejna wiosna w moim życiu. Że warto było czekać teraz i warto było czekać poprzednimi razami. Pamiętam każdą wiosnę mojego dorosłego życia. Pamiętam, gdzie każdego roku chodziłam na pierwsze energetyczne spacery. Pamiętam to uczucie, gdy budzisz się rano otwierasz szeroko okno i napiera na ciebie zieleń.

Read Full Post »