Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 23 kwietnia, 2010

Pamięć

Pamiętam z wczesnej podstawówki – koniec lat 80. – że tak jak październik był miesiącem oszczędzania, kwiecień był miesiącem pamięci narodowej. Wtedy nie było jasne, dlaczego. Dzisiaj już jest. To trochę tak, jakby los się wypełnił.

Moja przyjaciółka porównała sposób mówienia o polityce w okresie tej żałoby do Pierwszej Rzeczpospolitej z wieków XVII i XVIII. W jakimś stopniu jest to trafne porównanie. Mam przed oczami obraz „Konstytucja 3 maja” Matejki, gdzie w rozochoconej ciżbie ludzkiej jeden król Poniatowski ma zagubiony wyraz twarzy. Jeszcze niedawno powszechnie nielubiany i wyśmiewany, teraz jest niesiony na rękach. Analogia do stosunku Polaków do zmarłego prezydenta nasuwa się sama. „Wiwat Konstytucja, wiwat wszystkie stany” – czyż nie słyszeliśmy ostatnio hurraoptymistycznego wezwania do ogólnonarodowego zjednoczenia? Czyż nie daliśmy na dawną modłę pierwszych miejsc podczas wszelkich żałobnych uroczystości biskupom? Nawet czyn Rejtana został symbolicznie powtórzony w daremnych głosach sprzeciwu wobec pochówku pary prezydenckiej na Wawelu. A nad wszystkim leży cień potężnej Rosji, jeszcze przyjaznej, ale kto ją tam wie. Na prawicowych blogach kwitnie teoria spiskowa i wyglądanie finis patriae.

Inna myśl: Czy gdyby Gabriel Narutowicz zginął w czasach telewizji informacyjnej, może nie zostałby tak boleśnie zapomniany?

Read Full Post »