Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 29 czerwca, 2009

O obrotach…

Sześć godzin w grodzie Kopernika. Ogrom gotyckich świątyń, wszechobecna czerwona cegła. Na toruńskiej starówce można obecnie kupić lub wynająć lokale użytkowe, mieszkalne, ba nawet całe kamienice – odnowione lub do remontu.

Sezon jeszcze się na dobre nie rozpoczął, ale widać już ruch w interesie – te wszystkie ogródki, wystawione atrakcje, aparaty fotograficzne, biegające dzieci. W jednym z ogródków napis na dole menu nie brzmi zachęcająco: „W razie gdy klient nie otrzyma paragonu, za zamówienie płaci obsługa”. I tak wychodzimy, bo nie mają lodów, które chce zjeść Ryjek2.o, ale czuję gdzieś głęboko niesmak. Właściciel lokalu wystawia niezbyt pochlebne świadectwo temu miejscu, gdzie widać nie płaci się dobrze pracownikom, którzy więc odbijają to sobie okradając właściciela, a ten bezradny wobecprocederu naświetla go bezceremonialnie swoim klientom, z nich czyniąc strażników swojego interesu. Ot, polski kapitalizm. Dlatego może w prowincjonalnym sklepie, gdzie byłam tydzień temu trzy dziewczyny patrzą mi na ręce, ale żadna nie dopyta się, w czym mi pomóc. Wychodzę, przejrzawszy pobieżnie asortyment, przebijający cenami sklepy warszawskie. Brak zaufania kosztuje. 

A Toruń jest taki miękki, przytulny jak kąt własnej sypialni. Dreptanie po kocich łbach, wygodne fotele planetarium, pomnik Filusia, kamieniczki jak artystycznie skomponowane ciastka, kolekcja kluczy hotelowyh Toniego Halika w muzeum podróżniczym, resztki średniowiecznych fresków w katedrze, pierniki na drogę.

Read Full Post »