Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 7 lutego, 2009

Credo

Loguję się na wordpress, serwis chcę bym podała język, w jakim będę tutaj pisać. Rozwijam listę i w oczy uderza mnie Gaelic, Galician. Języki mniejszości z krańców Europy. Jest więc lingwistyczny pozytyw rzeczywistości wirtualnej. Dzięki internetowi można rozpropagować, choćby minimalnie, zanikający język. Z kilku tysięcy ostatnich użytkowników takiej mowy, niech kilkudziesięciu dostanie dostęp do internetu i pisze. Najlepiej teksty o zróżnicowanej tematyce i w różnych rejestrach językowych. Nawet gdy wszelkie wysiłki na rzecz zachowania języka pójdą na marne, dopóki istnieje google, jest szansa na odrestaurowanie go. Zakładam, może trochę zbyt optymistycznie, że ostatni użytkownicy umierających języków są piśmienni. Tylko dlaczego więc ich języki giną? Może pora na rozszerzenie kategorii piśmienności – są więc staropiśmienni, gorliwi nieofici, niedbali użytkownicy, profani, grafomani, miksiarze, wtórni analfabeci i wreszcie pismacy. A na sam koniec osobna kategoria dla młodzieży używającej raz dużych raz małych liter. Mistrzostwo oryginalności.

Sama jestem gorliwą neofitką każdego języka, który zaczynam opanowywać. Wzorem mym są staropiśmienni, a przeciwnikiem ideologicznym pismacy, których się wszędzie ostatnio namnożyło. Nie tylko w sieci. Wierzę w internet jako demokratyczne medium, ale to nie znaczy, że można go dowolnie używać. Myślę, że życie jest bezustannym colloqium. Tylko czasem okazuje się, że rozmawiamy sami ze sobą.

Read Full Post »