Dziewczynka bez zapałek, bo nie pali i nie podpala. Nie jest buntowniczką, choć niewiele jej się tu podoba. I tam też nie za dużo. Ale jak trzeba, jasne strony znajdzie wszędzie. Czasem podróżuje po Europie Środkowej. W wolnych chwilach doskonali znajomość kolejnych języków obcych (takie hobby), wcina ptysie i sobie chodzi. Albo poznaje jakąś egzotyczną literaturę. Lubi morze i gotyckie katedry.
Kiedyś myślała, że w życiu będzie kimś, ale została jednak sobą.
Ciekawa strona :) Pozdrawiam.
To w zasadzie całkiem dobrze się złożyło, że nie została kimś :)